25 września 2017. imieniny: Aurelia, Władysław, Kamil
2010
Obchody 11 listopada 2010
fot.1 Zbiórka przy MGOK Drohiczyn

Ok godziny 9:20, nastąpiło wspólne spotkanie przy Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Drohiczynie, a następnie wymarsz przez miasto, w kierunku Pomnika Niepodległości na Górze Zamkowej.
Udział w uroczystości brały delegacje, Orkiestra Dęta OSP Drohiczyn, poczty sztandarowe oraz mieszkańcy miasta.
W tym roku towarzyszyła nam również Jazda Konna.

fot.2 Wspólny marsz przez miasto

 

fot.3 Wspólny marsz przez miasto

 

fot.4 Wspólny marsz przez miasto

 

fot.5 Złożenie wiązanek

Po dotarciu na Górę Zamkową, nastąpiło uroczyste złożenie wiązanek okolicznościowych przy Pomniku Niepodległości.

fot.6 Złożenie wiązanek

 

fot.7 Tuż przed mszą św.

Po złożeniu wiązanek, wszyscy udali się do Katedry Drohiczyńskiej na mszę św. w intencji Ojczyzny.

fot.8 Tuż przed mszą św.

 

fot.9 Tuż przed mszą św.

 

fot.10 Połaczone chóry

Po mszy św. , w Katedrze, odbyła się część artystyczna wg scenariusza przygotowanego przez Dyrektor Urszulę Tomasik "Polska musi trwać wiecznie..." Wystapil alumni Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie oraz drohiczyńskie chóry katedralny i seniora. Chórom akompaniowali: Martyna Krasnodębska-akordeon, Dorota Moczulska i Sebastian Skrzypkowski-organy.

fot.11 Kwiaty dla dyrygującej chórem oraz wspierających ją muzyków

 

Misterium Bożonarodzeniowe 2010
Więcej zdjęć w dziale GALERIA



10 stycznia 2010 r. w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Drohiczynie odbyło się Misterium bożonarodzeniowe "Kolęda i pastorałka", które przygotowane zostało na podstawie tekstów kolęd śpiewanych przez chór katedralny, chór seniora oraz granych przez orkiestrę dętą. Artyści wykonali ponad 20 kolęd pochodzących z XVIII i XIX w.


Mimo niesprzyjających warunków pogodowych, na sali widowiskowej Ośrodka Kultury w Drohiczynie zgromadzili się widzowie, którzy aktywnie uczestniczyli w misterium. Cały program poprowadziła dyrektor Urszula Tomasik, która powiedziała: „Cieszymy się, że muzyka zawsze była i będzie nieodzownym elementem wszelkiego świętowania. Symbolizuje radość i uświetnia wszelakie uroczystości.”

Z uroczystością Narodzenia Pańskiego łączy się śpiew specjalnych pieśni zwanych kolędami. Nazwa kolędy jako popularnej dziś pieśni związanej ze Świętami Bożego Narodzenia pochodzi od łacińskiego, „calendae”, co oznaczało w kalendarzu juliańskim pierwszy dzień miesiąca.

W ciągu swej długiej historii kolędy podlegały wielu zmianom. Wykształciły się z popularnych w XIII – wiecznej Francji pieśni tanecznych – caroles, tańczonych w kręgu. W owym czasie muzyka kościelna była bardzo poważna i nie cieszyła się uznaniem wśród ludu. Proste teksty i wesołe melodie kolęd stanowiły miłą odmianę w życiu narodu.


Najżywszą melodią zagraną przez Orkiestrę dętą była pastorałka „My też pastuszkowie” pochodząca z 1843 r. A najmniej znaną okazała się pastorałka śpiewana przez chór katedralny „Lecą aniołeczki z nieba”. Tekst i muzykę do niej ułożył ks. Edmund Tararuj. Usłyszeliśmy kolędy, które śpiewali soliści: Pani Lucyna Kosk „Lulajże Jezuniu”, Ola Plichta, Stanisław Cichocki, Teresa Jagiełło i Bogumiła Nielipińska „Oj, Maluśki, Maluśki”.


Chórami dyrygowała s. Dorota Lemańska, orkiestrą Pan Wiesław Koszel. Organizatorzy podziękowali artystom wręczając pamiątkowe dyplomy oraz zaprosili na pyszne domowe pączki Pana Antoniego Stopczyńskiego z Drohiczyna.

Poprzez wspólne śpiewanie kolęd artyści i publiczność stworzyli prawdziwie rodzinną atmosferę, którą trudno oddać słowami – trzeba posłuchać i pośpiewać, by zrozumieć!

UT

JASEŁKA

W sobotę 16.01.2010. w sali widowiskowej MGOK odbyły się Jasełka „Betlejem to my sami” w wykonaniu dzieci ze Szkoły Podstawowej w Ostrożanach pod kierunkiem pani Agnieszki Sętorek. Jasełkowe spotkanie było przeplatane koncertem kolęd i pastorałek w wykonaniu młodzieży i dzieci śpiewających pod kierunkiem Urszuli Tomasik.

W rolę konferansjera wcieliła się Pani Beata Żarkowska-Korniluk, która wprowadziła zebranych w atmosferę jasełek: legenda głosi, że jasełka zapoczątkował sam św. Franciszek z Asyżu. W 1223 roku w noc Bożego Narodzenia, na leśnej polanie ustawił oświetlony pochodniami żłóbek i poprowadził stamtąd uroczystą procesję, aby wraz z mnichami i wiernymi modlić się i łączyć z całym światem w radości Narodzenia Bożego.

Obyczaj adoracji Jezusa w żłóbku przeniesiono następnie do franciszkańskich kościołów przyklasztornych. W kościołach tych dla uświetnienia obchodów religijnych urządzano przedstawienia – dramaty religijne o Bożym Narodzeniu, a później także widowiska z użyciem animowanych figurek. W Polsce jasełka kościelne wprowadzili misjonarze włoscy i francuscy. W kościołach przyklasztornych w okresie świątecznym ustawiano żłóbki lub kolebki z figurką Dzieciątka Jezus, a później całe zestawy figur przedstawiające świętą rodzinę i postacie biblijne. Z czasem ukryci za zasłoną zakonnicy zaczęli poruszać figurkami w takt śpiewanych kolęd i tak narodziły się jasełka kościelne. W przedstawieniach kościelnych oprócz wątków biblijnych pojawiać się zaczęły sceny świeckie, patriotyczne oraz zaczerpnięte z życia, bardzo zabawne scenki rodzajowe.

Od 1836 roku usunięto jasełka z kościołów, zachowały się one w polskich obchodach w trochę innej, nowej formie. Jasełka były swoistą opowieścią o narodzeniu Jezusa w Betlejem, o radości ludzi dobrej woli, pokłonie Trzech Króli i pasterzy, o spisku Heroda, jego zbrodniach i jego niechlubnej śmierci.

W szopkach kolędniczych i jasełkach występowały zarówno postacie zwane z Biblii: Święta rodzina, aniołowie, pasterze, Trzej Królowie ze swą świtą, Herod jak i osoby z Polski rodem, a przede wszystkim pastuszkowie noszący polskie imiona Kuba, Bartosz, Wojciech, Maciek, Szymon i Jaś, a także idący do Betlejem przez pokryte śniegiem polskie drogi i bezdroża: rolnicy, rybacy, drobni rzemieślnicy oraz królowie polscy i żołnierze w mundurach z różnych epok oraz cudzoziemcy, którzy osiedlili się i egzystowali w Polsce: Żyd, Węgier, Cygan, Moskal i Niemiec. Nie brakowało w szopkach postaci wziętych z folkloru polskiego: dziada – pielgrzyma, czarownicy, diabła i śmierci.


Dzieci i młodzież śpiewali nie tylko kolędy, ale również piosenki bożonarodzeniowe.

Przybyli goście brali udział w konkursie z nagrodami Jaka to kolęda ? Niespodzianką było przybycie Mikołaja w towarzystwie Śnieżynek, oczywiście z workiem prezentów. Dzieciaki brały udział w zabawach i konkursach prowadzonych przez instruktorów. Spontaniczne śpiewanie kolęd przez przybyłych gości sprawiło, że atmosfera tego dnia była wyjątkowa.

 

Doskonale bawili się również Rodzice, którzy bardzo integrowali się z dziećmi.